| Historia
"KRETA" |
| Pneumatyczne przebijaki gruntu
i młoty do wbijania w grunt rur stalowych popularnie
nazywa się kretami. Kretem nazwano produkowany w Polsce przebijak gruntu typ 100P1 - nazwa "KRET" była zastrzeżona w Urzędzie Patentowym jako element znaku towarowego. Pierwsze w Polsce próby budowy przebijaków gruntu podjęto już w latach pięćdziesiątych w Stoczni Gdańskiej - miały one służyć do przeciągania lin pod wrakami zatopionych podczas wojny statków. W latach sześćdziesiątych profesorowie Politechniki Gdańskiej, Kazimierz Zygmunt i Tadeusz Gerlach opracowali konstrukcję pneumatycznego przebijaka gruntu (typ 100P1) - było to arcydzieło sztuki inżynierskiej chronione kilkoma patentami. Produkcję tych maszyn uruchomiono w ówczesnych Gnieźnieńskich Zakładach Metalowych Przemysłu Terenowego w Gnieźnie - były to pierwsze produkowane w świecie maszyny tego typu. Eksportowano je do wielu krajów. Licencję na produkcjętych urządzeń kupiła między innymi firma "Schramm" ze Stanów Zjednoczonych. W końcu lat sześćdziesiątych w Związku Radzieckim uruchomiono produkcję przebijaków o nazwie "Rakieta", a w latach następnych serię różnej wielkości przebijaków gruntu i młotów do wbijania rur. Zastosowano w nich inną niż w polskiej konstrukcji zasadę rozdziału powietrza, mniej korzystną pod względem energetycznym, ale umożliwiającą znaczne uproszczenie konstrukcji. Polski kret nie wytrzymał konkurencji z maszynami radzieckimi i w połowie lat siedemdziesiątych zaprzestano jego produkcji. Wkrótce podjęto produkcję urządzeń typu "kret" w innych krajach (Niemcy, Szwajcaria). W 1997 roku w firmie PT "JAS" Jan A. Szumański w Gnieźnie opracowano konstrukcję przebijaków gruntu, wykonano i przebadano prototypy. Po wprowadzeniu udoskonaleń wyprodukowano następne maszyny, uwzględniając doświadczenie produkcyjne i eksploatacyjne. Maszyny firmy "JAS" charakteryzują się prostą konstrukcją, dużą energią uderzenia bijaka, wysoką zdolnością pokonywania przeszkód w gruncie i konkurencyjną ceną. |